Wiesz, ja też popełniam błędy,
lecz z każdym oddechem oddalam od sobie
tą rzeczywistość, która ścina mnie z nóg na ziemie
i jak dalej w to brnę uświadamiam sobie jedną prostą rzecz,
że może mało o mnie wiesz, a już swoja opinie o mnie masz,
która mało mnie interesuje nie mówiąc mi tego prosto w twarz
czasem brak mi słów i czuje w piersi ostry ból
znam ten stan, kiedy zamykając oczy obraz twój
nadaje memu życiu przedziwny czar
i zadając sobie ostatni raz, to pytanie
odpowiedzi szukam w tym całym bagnie,
zanim nad ranem serce bić przestanie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz